O lawirowaniu pomiędzy przepisami a życiem…

Kontakty służbowe pomiędzy lekarzami a prawnikami zwykle są nieprzyjemne. Dla prawników z powodu choroby, dla nas oznaczają dobrze jak tylko kłopoty. A otoczenie, w którym przyszło nam pracować, staje się dla nas coraz bardziej nieprzyjazne. Ze wszystkich stron coraz więcej zagrożeń. Coraz więcej instytucji państwa chce wpływać na nasze postępowanie. Coraz częściej musimy lawirować pomiędzy przepisami a życiem oraz własnym poczuciem obowiązku i uczciwości. Continue reading O lawirowaniu pomiędzy przepisami a życiem…

Hasło „wszystkie ręce na pokład” znaczy wszystkie, nie tylko te co zawsze

Pisanie o czymś innym niż COVID-19 jest obecnie nie na miejscu, a wręcz nieeleganckie. No to co się toczy na marginesie covidu? Najbardziej niepokoi mnie narastanie niezrozumienia na linii lekarze POZ – AOS i lekarze zatrudnieni w szpitalach, zwłaszcza na oddziałach ratunkowych i covidowych. Nie mam zamiaru próbować oceniać – odnotowuję tylko fakt, który mnie niepokoi, jak każdy potencjalny konflikt w środowisku lekarskim. Jeżeli nie … Continue reading Hasło „wszystkie ręce na pokład” znaczy wszystkie, nie tylko te co zawsze

Umiar, rozsądek i…

Zazwyczaj w swoich tekstach odnosiłem się do złych decyzji władz w sprawach ochrony zdrowia. Do niedofinansowania, bezsensownej biurokracji, zachowań płatnika i temu podobnych. Tym razem chcę o czymś innym. „Dziennik Gazeta Prawna” poinformował o utrzymanym w mocy przez Sąd Najwyższy wyroku Sądu Lekarskiego. A o co chodziło? W gabinecie stomatologicznym wykonano zabieg ekstrakcji zęba. W niedługi czas po tym pacjentka doznała udaru mózgu. Rodzina kobiety … Continue reading Umiar, rozsądek i…